Czwartek, 23 Kwietnia
Dzieje Apostolskie 1,3-8.
Po swojej męce Jezus dał Apostołom wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym.
A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. Mówił: «Słyszeliście o niej ode Mnie – mówił –
Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym».
Zapytywali Go zebrani: «Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?»
Odpowiedział im: «Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą,
ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jeruzalem i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi».
Księga Psalmów 126(125),1-2ab.2cd-3.4-5.6.
Gdy Pan odmienił los Syjonu,
wydawało nam się, że śnimy.
Usta nasze były pełne śmiechu,
a język śpiewał z radości.
Mówiono wtedy między narodami:
«Wielkie rzeczy im Pan uczynił».
Pan uczynił nam wielkie rzeczy
i radość nas ogarnęła.
Odmień znowu nasz los, Panie,
jak odmieniasz strumienie na Południu.
Ci, którzy we łzach sieją,
żąć będą w radości.
Idą i płaczą
niosąc ziarno na zasiew,
lecz powrócą z radością,
niosąc swoje snopy.
List do Filipian 1,20c-30.
Bracia: Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć.
Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk.
Jeśli zaś żyć w ciele – to dla mnie owocna praca, cóż mam wybrać? Nie umiem powiedzieć.
Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze,
pozostawać zaś w ciele – to bardziej konieczne ze względu na was.
A ufny w to, wiem, że pozostanę, i to pozostanę nadal dla was wszystkich, dla waszego postępu i radości w wierze,
aby rosła wasza duma w Chrystusie przez mnie, przez moją ponowną obecność u was.
Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej, abym ja – czy to gdy przybędę i ujrzę was, czy też będąc z daleka – mógł usłyszeć o was, że trwacie mocno w jednym duchu, jednym sercem walcząc wspólnie o wiarę w Ewangelię,
i w niczym nie dajecie się zastraszyć przeciwnikom. To właśnie dla nich jest zapowiedzią zagłady, a dla was zbawienia, i to przez Boga.
Wam bowiem z łaski dane jest to dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć,
skoro toczycie taką samą walkę, jaką u mnie widzieliście i jaką teraz prowadzę.
Ewangelia wg św. Jana 12,24-26.
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.
A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».
Św. Teresa od Dzieciątka Jezus
Żyć miłością – to dawać bez miary,
I nie żądając żadnej zapłaty.
Ach, daję hojnie, bo jestem pewna,
Że kiedy się kocha to się nie rachuje!
Sercu Bożemu, co tryska słodyczą,
wszystko oddałam – lekko biegnę teraz.
Jeden skarb tylko sobie zatrzymałam:
Żyć Miłością!
Żyć Miłością to odrzucić trwogę,
Wszelkie wspomnienie błędów przeszłości.
Moimi grzechami nie jestem naznaczona,
Bo je spalił ogień miłości.
Boski płomieniu, o najsłodszy żarze,
W Twoim ognisku wybrałam mieszkanie.
I w Twoich płomieniach śpiewam nieustannie (por. Dn 3,51):
„Żyję miłością!” […]
Żyć miłością! – co za szaleństwo!
Świat mnie namawia: „Porzuć to śpiewanie,
Nie marnuj twych wonności i życia,
Niech mądre będzie ich użytkowanie”.
Kochać Cię Jezu, co za płodna strata!
Dla Ciebie bezpowrotnie są moje wonności,
Chcę zatem śpiewać, schodząc z tego świata:
„Umieram z miłości!”
Kochać to wszystko oddać i oddać samego siebie.
Źródło: http://ewangelia.org/rss/v2/evangelizo_rss-pl.xml